||

Genesis: potężny system fizyki jak z Matrixa dostępny dla każdego

Wyobraźcie sobie narzędzie, które pozwala stworzyć cały wirtualny świat – od realistycznie chlupoczącej wody po niezwykle złożone interakcje między obiektami. Genesis właśnie to umożliwia. Ale zanim przejdziemy do detali, zastanówmy się, czym jest ta zaawansowana technologia.

Showcase możliwości Genesis | Źródło: Genesis

Genesis to zaawansowana platforma symulacji fizycznych, często określana jako „silnik 4D”. Nazwa ta nawiązuje do zdolności platformy do tworzenia światów, które wyglądają realistycznie w trzech wymiarach i jednocześnie zmieniają się dynamicznie w czasie – czwartym wymiarze.

Wyobraźcie sobie las, w którym każdy ruch liści, wzrost drzew czy przepływ wody jest w pełni zgodny z prawami fizyki i zmienia się w czasie, tworząc dynamiczny, realistyczny ekosystem.

To właśnie wyróżnia Genesis: symulacje, które nie są jedynie statycznymi obrazami, ale żyją, ewoluują i reagują na zmiany. W przeciwieństwie do obecnych generatorów wideo, takich jak „Sora” od OpenAI (więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj: OpenAI Sora), które często gubią kontekst fizyki i tworzą koślawe metamorfozy niezgodne z zasadami rzeczywistości, Genesis stawia na pełne zrozumienie praw fizyki.

Projekt Genesis w pigułce

Teoretycznie, takie problemy jak zniekształcone animacje czy nierealistyczne przejścia w systemie Genesis nie będą miały miejsca. Algorytmy Genesis różnią się od tradycyjnych silników fizyki, takich jak Havok czy Unity, w kluczowy sposób: zamiast bazować na predefiniowanych zasadach, system wykorzystuje dynamiczne modelowanie oparte na zaawansowanej symulacji procesów fizycznych.

W praktyce oznacza to większą elastyczność i możliwość dostosowywania symulacji do bardziej złożonych scenariuszy, jak np. interakcje wielu obiektów w czasie rzeczywistym czy generowanie scen, które uwzględniają wpływ zjawisk atmosferycznych na otoczenie. Od ruchu robotów, przez realistyczne interakcje między obiektami, aż po tworzenie całych światów na podstawie kilku prostych słów – Genesis otwiera nowe granice dla technologii VR.

„Ruchome ramię podgrzewa kukurydzę za pomocą miski i mikrofalówki” | Genesis
„Ruchome ramię wrzuca wszystkie przedmioty z podłogi do kosza”. | Genesis

Dlaczego to jest ważne dla zwykłego gracza?

Każdy gracz zna ten moment, kiedy miecz przenika przez ścianę albo bohater „zawisa w powietrzu”. To chwile, które wyrywają nas z immersji i przypominają, że wciąż jesteśmy tylko w grze.

No i teraz możecie zapytać: „Krystian, przecież to portal o VR, a ty mówisz o AI. Co ma jedno do drugiego?” Otóż, ma więcej, niż mogłoby się wydawać.

Genesis to nie tylko przyszłość, ale potencjalnie rewolucja tu i teraz, szczególnie w kontekście gier VR.

Sim2Real
Sim2Real

Dlaczego? Większość tytułów na platformach takich jak Meta Quest tworzona jest przez mikro i małe zespoły deweloperskie. Ich największym wyzwaniem jest czas – ograniczone zasoby sprawiają, że proces produkcji często trwa dłużej, a pewne etapy muszą być skracane.

Tu właśnie wchodzi Genesis, oferując narzędzia pozwalające znacznie przyspieszyć tworzenie gier i eliminujące kompromisy w zakresie jakości. Co więcej, małe zespoły słyną z szybkiego wdrażania innowacji, co oznacza, że Genesis może być implementowany niemal natychmiast, nawet w trwających projektach.

Czy to oznacza, że za chwilę zagramy w gry stworzone przy pomocy Genesis? Być może szybciej, niż się spodziewacie.

„Scena wnętrza domu z salonem (w tym jadalnią), toaletą, gabinetem i sypialnią”.
„Wnętrze restauracji”

Potencjał tej technologii sprawia, że czas tworzenia może być skrócony na tyle, że wkrótce doświadczymy gier, które jeszcze bardziej wciągną nas w wirtualną rzeczywistość.

Magia czy technologia?

Genesis opiera się na dwóch filarach: symulacji fizyki i generatywnej sztucznej inteligencji. To oznacza, że za każdym realistycznym ruchem postaci czy opadającym na ziemię liściem stoi armia algorytmów.

Na przykład, Genesis wykorzystuje modele AI do generowania animacji postaci. Zamiast ręcznie animować psa-robota, wystarczy wpisać: „pies-robot skacze przez rzekę przy zachodzie słońca”. Genesis automatycznie wygeneruje odpowiednie środowisko, fizykę ruchu i oświetlenie, czyniąc scenę nie tylko bardziej realistyczną, ale także dynamicznie dostosowaną do kontekstu.

„Japoński samuraj uprawia boks”.
„Chiński żołnierz wykonuje taniec Gangnam Style.”
„Rzymski żołnierz kroczy naprzód jak zombie.”

„Jak to możliwe?” zapytacie. Odpowiedź brzmi: GPU i Python.

GPU, czyli procesory graficzne, to podstawa wydajnych obliczeń w Genesis. Równoległe przetwarzanie pozwala na jednoczesną symulację wielu złożonych zjawisk fizycznych. Przykładowo, karta RTX 4090 umożliwia prowadzenie symulacji fizycznych nawet do 430,000 razy szybciej niż w rzeczywistości, co oznacza ogromny przełom w stosunku do standardowych narzędzi. Taka wydajność pozwala na realistyczne odwzorowanie środowisk w czasie rzeczywistym, niezależnie od ich skomplikowania.

Python, natomiast, stanowi fundament prostoty obsługi Genesis, umożliwiając szybkie wdrażanie i dostosowanie symulacji do różnych potrzeb. Dzięki temu zarówno początkujący, jak i zaawansowani użytkownicy mogą łatwo korzystać z platformy bez potrzeby zaawansowanego kodowania.

Nowa seria kart RTX 5000, która już pojawia się na horyzoncie, prawdopodobnie zaoferuje większą liczbę rdzeni zoptymalizowanych pod kątem obliczeń AI. Dzięki temu Genesis może osiągnąć jeszcze wyższą wydajność, przyspieszając rozwój zaawansowanych projektów, takich jak hiperrealistyczne symulacje czy interaktywne środowiska VR.

Teoretycznie, nadchodzące GPU mogą jeszcze bardziej zwiększyć wydajność platformy, przyspieszając rozwój projektów VR i AI do niespotykanego dotąd tempa. Więcej o tej technologii znajdziesz na stronie producenta kart graficznych: NVIDIA.

Kiedy technologia spotyka kreatywność

Genesis otwiera zupełnie nowe możliwości. Przykładem jest generowanie realistycznych ruchów postaci czy dynamicznych animacji. Wyobraź sobie grę, w której przeciwnicy inteligentnie reagują na każdy ruch gracza, zmieniając swoją strategię w czasie rzeczywistym.

Albo film, gdzie twarz aktora wygenerowana w pełni przez AI wyraża każdą emocję – od złości po smutek – synchronizując się z dialogiem w sposób niemal nieodróżnialny od rzeczywistości.

Ale to dopiero początek. Genesis ma potencjał zmieniać również inne branże:

  • Szkolenia: dostarczanie realistycznych symulacji do nauki chirurgii (w VR, a co!) czy prowadzenia pojazdów w ekstremalnych warunkach.
  • Przemysł technologiczny: przyspieszanie procesów badawczo-rozwojowych dzięki realistycznemu modelowaniu nowych urządzeń i materiałów.
  • Reklama: tworzenie hiperrealistycznych kampanii, które zachwycą odbiorców.
  • Film: ułatwianie tworzenia efektów specjalnych i cyfrowych aktorów o niespotykanej dotąd szczegółowości.
  • Branża wojskowa: symulacje pola bitwy, testy nowych technologii oraz szkolenia żołnierzy w warunkach bliskich rzeczywistości, ale bez ryzyka.

Genesis to narzędzie uniwersalne, które łączy kreatywność z najnowocześniejszą technologią, otwierając drzwi do świata możliwości.

Patrząc w przyszłość, choć Genesis ma ogromny potencjał, trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to właśnie ta technologia stanie się standardem. W obliczu wykładniczego tempa rozwoju technologii równie dobrze coś podobnego do Genesis może zająć jego miejsce, oferując równie imponujące, jeśli nie lepsze możliwości.

W VR i AI Genesis może zrewolucjonizować sposób, w jaki powstają gry oraz interaktywne doświadczenia, skracając czas produkcji i umożliwiając tworzenie dynamicznych, realistycznych światów w czasie rzeczywistym.

W sektorze edukacyjnym symulacje Genesis mogą zostać wykorzystane do tworzenia zaawansowanych, interaktywnych materiałów szkoleniowych, takich jak realistyczne kursy chirurgiczne czy symulacje kryzysowe dla służb ratowniczych.

Branża rozrywkowa, w tym film i reklama, zyska narzędzia do generowania efektów specjalnych i kampanii marketingowych, które przekroczą dotychczasowe granice wizualne.

Jeśli spojrzeć na technologię konsumencką, Genesis może przyczynić się do rozwoju bardziej zaawansowanych urządzeń AR i VR, które będą zdolne do dynamicznego reagowania na otoczenie użytkownika. W perspektywie długoterminowej istnieje również potencjał integracji Genesis z zaawansowaną robotyką, gdzie generatywne AI umożliwi robotom naukę w wirtualnych środowiskach w sposób znacznie bardziej efektywny niż dotychczas.

Jedno jest pewne: Genesis nie tylko przyspiesza rozwój technologiczny, ale również inspiruje nowe pomysły, które mogą zmienić sposób, w jaki postrzegamy wirtualną rzeczywistość i sztuczną inteligencję.

Dlaczego to rewolucja?

Mimo swoich wyjątkowych zalet, Genesis nie jest pozbawione wyzwań.

Jednym z głównych ograniczeń jest wysoka zależność od zaawansowanego sprzętu, takiego jak najnowsze GPU. Na przykład, choć karta RTX 4090 znacząco zwiększa wydajność symulacji, jej koszt sprawia, że technologia może być trudno dostępna dla mniejszych zespołów lub indywidualnych twórców.

Kolejnym wyzwaniem jest potrzeba dużych zasobów obliczeniowych, co oznacza, że projekty o bardzo dużej skali mogą wymagać dedykowanych serwerów.

Dodatkowo, pomimo ogromnego potencjału, platforma jest jeszcze w fazie rozwoju, co oznacza, że niektóre funkcje, takie jak pełne wdrożenie generatywnej AI, mogą wymagać czasu, zanim staną się w pełni operacyjne. Istnieje również ryzyko, że twórcy treści mogą być przytłoczeni ilością danych generowanych przez Genesis, co wymaga zastosowania nowych narzędzi do ich zarządzania i organizacji.

Jednak z perspektywy długoterminowej, Genesis nadal wyróżnia się jako narzędzie, które może zrewolucjonizować tworzenie treści.

W porównaniu do innych technologii, takich jak Unreal Engine 5 czy Nvidia Omniverse, Genesis wyróżnia się unikalnym połączeniem szybkości i wszechstronności. Unreal Engine 5, choć doskonały w generowaniu hiperrealistycznych obrazów, opiera się na bardziej statycznym podejściu do tworzenia treści, wymagając dużego wkładu artystów. Nvidia Omniverse natomiast specjalizuje się w symulacjach na potrzeby przemysłowe, ale jego ukierunkowanie na współpracę wieloosobową sprawia, że brakuje mu tej dynamicznej elastyczności, którą oferuje Genesis.

Co więcej, to oprogramowanie jest dystrybuowane w systemie open source, co oznacza, że każdy może je pobrać, przetestować, a nawet ulepszyć. Więcej szczegółów znajdziesz w dokumentacji projektu: Genesis Documentation, na oficjalnej stronie: Genesis Project oraz w repozytorium GitHub: Genesis GitHub.

Co sądzisz o przyszłości Genesis?

Genesis nie tylko zmienia sposób, w jaki tworzymy i doświadczamy wirtualnych światów, ale otwiera również drzwi do całkowicie nowych możliwości w różnych branżach.

Jakie zastosowania tej technologii najbardziej Cię ekscytują? Czy widzisz jej potencjał w swojej ulubionej grze, filmie czy nawet codziennym życiu?

Podziel się swoimi przemyśleniami i pomysłami w komentarzach!


Brak reklamy dzięki wsparciu społeczności VRkadia. Jeżeli chcesz, możesz dorzucić swoją cegiełkę tutaj 👉

Podobne wpisy

Jeden komentarz

  1. „Genesis otwiera nowe granice dla technologii VR.”
    Z pewnością będzie trzeba przekroczyć nową granicę poprzez zakup potężniejszej karty graficznej lub dwóch 🙂

Skomentuj Paweł Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.