Meta dociska pracowników: Hypernova z wyświetlaczem celuje w premierę już w październiku
Nieoficjalnie wiemy, że część zespołu Meta pracuje także w weekendy, aby dowieźć inteligentne „okulary-z-ekranem” Hypernova na rynek jeszcze przed Halloween 2025 – choć menedżerowie z Menlo Park przyznają, że poślizg wciąż jest możliwy.
Hypernova – co już wiemy
- Monokularny HUD w prawym dolnym rogu soczewki wyświetla powiadomienia, zdjęcia i mapy.
- Cena ma przekroczyć 1 000 $, a górny pułap prognoz to nawet 1 400 $.
- W zestawie znajdzie się opaska sEMG Ceres, pozwalająca przewijać treści samym ruchem nadgarstka i „pstryknięciem” palców.
- Ulepszona kamera ma dorównać zdjęciom z iPhone’a 13, a waga całej ramki to ok. 70 g.
- Ładowanie zapewni składane etui w formie trójściennego pryzmatu.
Bloombergowy przeciek mówi też o interfejsie przypominającym ekran główny Questów – ikony układają się horyzontalnie, a gest obrotu dłoni przewija listę aplikacji.
Debiut i rynkowy kontekst
Według newslettera „Power On” Marka Gurmana wysyłka Hypernovy jest „krytycznym priorytetem” i powinna ruszyć „krótko po Connect 2025”, który startuje 17 września. Meta chce zdążyć, nim Apple wypuści prototyp własnych okularów – urządzenie o kodowej nazwie N50 ma podobno celować w rok 2027. macrumors.com
Rywalizacja się zaostrza: Financial Times sygnalizuje, że dodanie wyświetlacza do linii Ray-Ban to sposób na utrzymanie przewagi w wyścigu z Google i Apple. Z kolei The Verge zauważa, że Hypernova może zapełnić „lukę średniej półki” między tanimi okularami-audio a pełnym AR.
Wewnętrznie projekt nosi też łatkę „ryzyka poślizgu”, dlatego menedżerowie Reality Labs polecają „przyspieszyć prace, nawet kosztem wolnych weekendów”. To oznacza, że jesienny termin jest ambitny, ale niegwarantowany – podobnie jak wcześniejsze harmonogramy Meta dotyczące Questów czy Orion.
TL;DR: Hypernova ma być pierwszymi okularami Meta z wbudowanym wyświetlaczem: koszt >1 000 $, sterowanie opaską Ceres i debiut planowany na październik 2025. Firma forsuje tempo, każąc części zespołu pracować w weekendy, bo na horyzoncie majaczy konkurencyjny „N50” od Apple. Ryzyko opóźnienia wciąż jednak wisi w powietrzu.
